Sport uczy życia

Od wielu lat uprawiam narciarstwo alpejskie. Kiedyś było dla mnie wszystkim - narkotykiem wypełniającym całe życie.

Sport nauczył mnie samodyscypliny, pokory, poznałem smak zwycięstwa ale również gorycz przegranej.

 

CKI 1989

Zająłem 2-gie miejsce na Centralnym Kursie Instruktorskim który wtedy odbywał się w Tresnej. Ręcznie pisana dedykacja od Prezesa Masłowskiego to bezcenna pamiątka.

Do dziś jestem Instrukturem PZN z ważnymi uprawnieniami.

Zawody - adrenalina

Od lat 80-tych do drugiego złamania podudzia (2008) regularnie "ścigałem się" w wielu zawodach... niestety bez spektakularnych rezultatów.  Na zdjęciu jeden z ostatnich moich startów.